O Instytucie Pamięci Narodowej

Opinia dotycząca nowej koncepcji Instytutu Pamięci Narodowej, wprowadzonej ustawą nowelizującą z 29 kwietnia 2016 r.

Executive  Summary

Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu został utworzony w czerwcu 2000 r. na mocy ustawy z 18 grudnia 1998 r. Na przestrzeni 15 lat dotychczasowej działalności Instytutu ustawa o IPN była wielokrotnie zmieniana, zaś Instytut jako instytucja łącząca w sobie różne funkcje –  archiwalną, prokuratorską, edukacyjno-badawczą – narażony był na szereg ataków i gier politycznych, które nadwyrężają jego wizerunek jako niezależnego podmiotu.

Z założenia, Instytut miał zostać wyposażony w instrumenty prawne umożliwiające zgromadzenie w dającej się przewidzieć przyszłości wszystkich dokumentów, zbiorów danych, rejestrów i kartotek wytworzonych i gromadzonych przez organy bezpieczeństwa państwa oraz organy bezpieczeństwa III Rzeszy i ZSRR, niezależnie od tego kto i gdzie je posiada. Ustawa miała „wymusić zerwanie, przez organy bezpieczeństwa państwa prawnego, pępowiny z organami bezpieczeństwa państwa bezprawia”, którą stanowiły zasoby dokumentów wytworzonych i zgromadzonych przez organy bezpieczeństwa PRL.

Ostatnia nowelizacja ustawy o IPN, która weszła w życie 16 czerwca 2016 r., nakłada na Instytut nowe obowiązki i wprowadza istotne zmiany w sposobie wybierania organów Instytutu. W miejsce Rady Instytutu Pamięci – analogicznie do stanu sprzed 2010 r. – ustanowiono Kolegium, które ma być ciałem o charakterze opiniodawczo-doradczym dla Prezesa Instytutu. Wejście w życie nowelizacji pociąga za sobą wygaszenie kadencji dotychczasowych organów – Prezesa i Rady IPN. W ich miejsce, na nowych, wprowadzonych ustawą zasadach, wyłoniono Kolegium i kolejnego Prezesa Instytutu.

Wydaje się, że ze szkodą dla niezależności Instytutu, w obecnym stanie prawnym zrezygnowano z dwuetapowego wyłaniania członków Kolegium. Przed zmianą, członkowie Rady wybierani byli przez Sejm, Senat i Prezydenta spośród kandydatów przedstawionych im przez ekspertów – Zgromadzenie elektorów (składające się z przedstawicieli środowisk akademickich), Krajową Radę Sądownictwa i Krajową Radę Prokuratorów. Rezygnacja z tego trybu w połączeniu z rozluźnieniem wymagań merytorycznych stawianych członkom Kolegium, prowadzą w sposób nieuchronny do odejścia od eksperckiego charakteru tego ciała, mogąc zwiększać jego podatność na wpływy polityczne. Trzeba przy tym pamiętać, że Kolegium odgrywa kluczową rolę w wyłanianiu Prezesa Instytutu. Co więcej, zdają się nie odpowiadać nowym, rozszerzonym obowiązkom nakładanym przez ustawę na Instytut.

Pierwotnie planowana zmiana sposobu wyboru Prezesa IPN przez Sejm nie została ostatecznie przyjęta – zachowany został tryb konkursowy, wedle którego Prezesa Instytutu powołuje Sejm za zgodną Senatu, na wniosek Kolegium. Wybór dokonywany będzie teraz jednak zwykłą, a nie bezwzględną większością głosów. Zmiana ta, przy jednoczesnym wprowadzeniu możliwości odwołania Prezesa zwykłą większością głosów, może negatywnie wpływać na autonomię Prezesa IPN, osłabiając jego niezależność względem Sejmu.

Zasadność i obiektywizm działania IPN od początku jego istnienia były i pozostają przedmiotem gorącej debaty publicznej. Mają one szczególnie istotne znaczenie dla legitymizacji działalności Instytutu nie tylko dzisiaj, ale też w przyszłości. Dlatego konieczne jest dążenie do zapewnienia Instytutowi swobody działania w warunkach wolnych od wszelkich nacisków politycznych. Służyć temu mają między innymi apolityczna organizacja Instytutu. Tymczasem nowelizacja ustawy o IPN stwarza ryzyko zarówno dla niezależności Prezesa, jak i Kolegium, a w konsekwencji dla całego Instytutu.

Pośród innych wprowadzonych zmian przewidziano stopniowe odtajnienie tzw. zbioru zastrzeżonego dokumentów znajdujących się w zasobach archiwalnych IPN.

Ustawa rozszerza kompetencje Instytutu w zakresie badania i dokumentacji popełnionych zbrodni, przestępstw i innych represji z motywów politycznych na okres obejmujący czas od Rewolucji Październikowej, tj. od 8 listopada 1917 r. Z kolei, działalność badawczo-edukacyjna Instytutu została poszerzona o okres historii „porozbiorowej” i „historii emigracji polskiej”. Ponadto, rozszerzono zakres badawczo-edukacyjny działalności Instytutu, a także kompetencje w zakresie poszukiwania miejsc spoczynku osób, które straciły życie wskutek walki z narzuconym systemem totalitarnym lub wskutek represji totalitarnych lub czystek etnicznych w okresie od dnia 8 listopada 1917 r. do dnia 31 lipca 1990 r., tworząc m.in. Bazę Materiału Genetycznego. Wreszcie ustawa zmieniająca ustawę o IPN zlikwidowała Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa: kompetencje Rady zostaną rozdzielone pomiędzy IPN i ministra właściwego do spraw kultury i dziedzictwa narodowego.

Oceniając dokonane zmiany, należy mieć na względzie pierwotne założenia, jakie przyświecały idei utworzenia Instytutu. Po pierwsze, miał on być instytucją, która skutecznie zajmie się ściganiem nie tylko zbrodni nazistowskich i stalinowskich, jak to miało miejsce pod rządami ustawy z 14 kwietnia 1984 r. o Głównej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – Instytucie Pamięci Narodowej, ale także ściganiem zbrodni z okresu po 1956 r. Po drugie, instytucji, która przejmie i stopniowo udostępni ofiarom władzy komunistycznej dokumenty wytworzone i zgromadzone przez komunistyczne organy bezpieczeństwa. W aktualnym stanie prawnym rozbudowano zakres kompetencji i zadań Instytutu. Można jednak zastanawiać się, czy nie dokonano zbyt wielu zmian, a jednocześnie czy właściwym kierunkiem nie powinno być jednak skoncentrowanie się na usprawnieniu realizacji dotychczasowych zadań IPN.

Tekst opinii

Opinia została przygotowana przez adw. Pawła W. Osika i apl. adw. Marię Radziejowską z Kancelarii Pietrzak Sidor & Wspólnicy.          Redakcja: Krzysztof Burnetko